piątek, 7 kwietnia 2017

Pięć pozycji, które warto... zalukać?

Dzisiaj troszkę z rozpędu, ale wiele się u mnie działo w ostatnim czasie, co było powodem braku mojej aktywności, a to jest straszne! Postaram się to nadrobić i w najbliższym czasie dodam Wam post o tym, co się u mnie działo i dlaczego mnie tak długo nie było. Do tego czasu jednak musicie uzbroić się w cierpliwość :) A dzisiaj, zgodnie z obietnicą-pięć filmów, na razie bez określonej kategorii, które możecie sobie oglądnąć :)

1. "PIĘKNA I BESTIA" (2017)

Wiem, że w kinach już niestety nie leci, chyba że w wybranych. Jeżeli tylko będziecie mieli jednak ochotę, to gorąco polecam Wam ten film. Zabiera w magiczny świat dzieciństwa. Dobrze znane piosenki nabierają nowych form, postacie, magia, muzyka, sceneria... No wszystko jest cudowne! Nie będę jednak opowiadać Wam o tym za wiele, ponieważ będzie osobny post :)

2. "OJCOWIE I CÓRKI" (2016)

Film opowiada historię młodej Katie, która poznaje mężczyznę swojego życia, jednak przeżycia z przeszłości, nie pozwalają jej być szczęśliwą. Gdy Katie ma kilka lat, ginie jej matka, a ojciec, który utrzymuje się z napisanych przez siebie powieści, przechodzi załamanie nerwowe. Nie jest w stanie zajmować się dziewczynką i jest zmuszony oddać ją na czas leczenia siostrze swojej zmarłej żony. Mała ma tam wszystko, jednak to nie wystarcza. Gdy tylko pojawia się taka możliwość-wraca do ojca. Z czasem ma miejsce seria wypadków, które rujnują życie Katie. Gdy w końcu na jej drodze staje Cameron, postanawia sprawdzić, jak to jest być "czyjąś dziewczyną".
Film jest niezwykle wzruszający, a postaci zbudowane między innymi przez aktorów, m. in. Amandę Seyfried czy Russela Crowe'a sprawiają, że historia ta nabiera swoistego charakteru...

3. "NAJDŁUŻSZA PODRÓŻ" (2015)

Nie ma chyba osoby, która na nazwisko "Spearks", zareagowałaby pytaniem: "A kto to?". Jeżeli nie z książek, to z filmów na ich podstawie. Kto nie widział "Pamiętnika", czy "Ostatniej piosenki"? Tyle razy, ile filmy na podstawie słynnych książek leciały w telewizji, nie jestem w stanie zliczyć. Jednym z najnowszych jest właśnie NAJDŁUŻSZA PODRÓŻ. Na pozór zwykła historia miłości kowboja i prostej dziewczyny (normalka), a kryje w sobie prawdziwą bombę. Wraz z rozwojem akcji, nie tylko poznajemy przeszłość bohaterów, ale także jesteśmy światkami przyjaźni, jaka połączyła umierającego człowieka z młodą dziewczyną. Początkowo starszy pan nie okazuje zbytniego zainteresowania. Kiedy jednak widzi, że Sophia nie odpuszcza, postanawia pokazać jej swoją przeszłość. Wtedy dziewczyna odkrywa, że jego historia, pokazuje jej życie z zupełnie innej strony... Już nic nie jest jasne...
Głównych rolach możemy zobaczyć wspaniałą Britt Roberston, a u jej boku Scott Eastwooda i Alana Alde. Nie muszę chyba dodawać, że gdy pierwszy raz oglądnęłam, wycisnął ze mnie łzy :)

4. "CUDA Z NIEBA" (2016)

Prawdziwa historia życia Anny Beam, która zachorowała na bardzo rzadką chorobę zaburzenia trawienia. Lekarze nie dają jej szans, a z ust Anny pada po jakimś czasie prośba o śmierć. Jedno wydarzenie, zmienia w jej życiu wszystko.
Cóż mogę więcej napisać. Nie chcę zdradzać szczegółów tego filmu. Pokazana jest w nim cała choroba dziewczynki, a także... No właśnie :) Cud jest i to nie mały. Wszyscy, których Anna poznaje w trakcie swojej choroby, zostają w jej wspomnieniach i sercu na zawsze. Film pokazuje, jak ogromną moc może mieć wiara, niezależnie od tego, ile lat już chodzimy po świecie... Myślę, że warto poświęcić mu czas, gdyż jest to prawdziwa historia, którą warto poznać :)

5. "BRIDGET JONES 3" (2016)

Tej kobiety nie trzeba chyba nikomu przedstawiać. Tego pana raczej też nie... Para, która schodzi się tyle samo razy, co rozchodzi... Jednak za każdym razem robią to w tak niepowtarzalny sposób, że aż chce się więcej! Sama nie wiem, czy lepszy film czy książka. Tak świetne są obie wersje. Tym razem Bridget będzie miała dużo poważniejszy problem niż wybór faceta-któryś z nich został ojcem jej dziecka! Historia pełna humoru, niepowtarzalnych (jak zawsze zresztą) pomysłów przyszłej mamy oraz dwóch kandydatów. Który z nich okaże się tym właściwym? :D Nic więcej nie powiem bo zdradziłabym za dużo. Myślę, że fani Ed Sheerana też będą zachwyceni <3



Dzisiaj to na tyle. Nie chciałam się za bardzo rozpisywać, ponieważ uważam, że w takich propozycjach, nie chodzi o podawanie recenzji. Zresztą, komu chciałoby się to czytać. Tym razem postawiłam na wszystkie kategorie filmowe, jednak starałam się wybierać jednak z tych nowszych. Każdy film jest inny, każdy coś wnosi. Myślę, że w czasie tej fatalnej pogody, miło będzie usiąść z kimś i wspólnie pośmiać się czy popłakać, a może jedno i drugie? :D

Snapchat: Wikusia_blog
Kontakt: niezapominajkaaa@onet.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz